Akcesoria konsolowe, które naprawdę warto kupić
Po trzech latach testów i czterdziestu akcesoriów wiemy, które z nich zmieniają codzienne granie, a które kończą w szufladzie. To nasza lista tego, co naprawdę warto kupić.
Kasia Nowak
redaktorka akcesoriów
Akcesoria testowe na naszym stole laboratoryjnym
Rynek akcesoriów jest pełen rzeczy, które wyglądają przydatnie na zdjęciach i kończą w szufladzie. Nasz test jest prosty: kupujemy gadżet, używamy miesiąc i sprawdzamy, czy wracamy do niego po tym czasie czy zapominamy o jego istnieniu.
Na czele listy są rzeczy mało efektowne: dobra ładowarka do pada, stacja do przechowywania gier i kabel HDMI 2.1 o odpowiedniej długości. Nudne, ale robią różnicę każdego dnia. Więcej o sprzęcie przeczytasz w laboratorium testowe.
- Stacja ładująca DualSense/Xbox: ok. 120 zł, ładuje dwa pady naraz.
- Nakładki na gałki: 15-30 zł, poprawiają precyzję i oszczędzają guma.
- Dysk SSD NVMe do PS5: ok. 280 zł za 1 TB z dobrym chłodzeniem.
- Uchwyt na headset pod biurko: 25-40 zł, sprząta biurko i chroni słuchawki.
Druga kategoria to akcesoria, które zmieniają komfort: stojak na headset, podkładka chłodząca pod konsolę przenośną i nakładki na gałki pada. Kosztują grosze, a zużywają się powoli, więc są najtańszym ulepszeniem, jakie można zrobić.
Najlepsze akcesoria to te, o których zapominasz, że istnieją. Robią swoje i nie przeszkadzają.
Kasia Nowak, redaktorka akcesoriów
Testujemy akcesoria: metodologia
Pokazujemy, jak wygląda nasz miesięczny test każdego gadżetu: od rozpakowania, przez pomiary, po werdykt o zwrocie lub zachowaniu.
Tylko 8 z 40 testowanych akcesoriów przeszło nasz test miesięcznego używania.
Największe rozczarowanie roku: stacja dokująca za 400 zł, która nie działała po aktualizacji.
Najlepsza inwestycja roku: nakładki na gałki za 20 zł używane do dziś.
Odradzamy natomiast kupno tanich headsetów bez marki, uchwytów na telefon do pada i większości stacji dokujących trzecich firm. Oszczędność szybko się zemści. Sprawdź także naszą wszystkich usługach redakcji.
Ceny w naszym zestawieniu to stawki realne ze sklepów polskich, nie katalogowe sugestie producenta. Wszystko da się kupić poniżej 300 zł, a połowa pozycji kosztuje mniej niż 100 zł.
Czego unikać
Uchwyty na telefon do pada, tanie stacje dokujące trzecich firm, naklejki 'ochronne' na ekran konsoli i wszystko, co wymaga aplikacji z rejestracją. Jeśli gadżet wygląda na zdjęciu lepiej niż działa, tak jest.


Autor tekstu
Kasia Nowak · redaktorka akcesoriów
Testuje pady, headsety i stacje dokujące od trzech lat. Prowadzi rankingi akcesoriów i poradniki wyboru sprzętu.
Pytania czytelników
Szukasz ulepszenia dla swojej konsoli?
Zajrzyj do naszych aktualizowanych rankingów i testów sprzętu, które prowadzimy w laboratorium.

